Narzędzia bezpieczeństwa mają reputację hałaśliwych barier. Kiedy deweloper przesyła kod, a pipeline CI/CD kończy się niepowodzeniem z dołączonym 500-stronicowym raportem PDF, ich naturalną reakcją nie jest naprawa problemów. Jest nią ich ignorowanie lub wymuszone scalanie kodu.

Znajdowanie luk w zabezpieczeniach nie jest już głównym wyzwaniem. Teraz największym problemem jest duża ilość długu bezpieczeństwa, którego programiści nie mają czasu rozwiązać.
W tym przewodniku dowiesz się, jak wyjść poza ręczne łatanie i zbudować przepływ pracy, który automatycznie wykrywa, priorytetyzuje i naprawia podatności SQLi przy użyciu automatyzacji opartej na AI.
Organizacje korzystające z bezpieczeństwa opartego na AI skróciły cykle życia naruszeń o 80 dni i zaoszczędziły 1,9 miliona dolarów na incydent, co stanowi redukcję o 34%, podkreślając rosnące znaczenie AI dla obrony
W miarę jak zbliżamy się do 2026 roku, wiele zespołów technicznych odkrywa, że „wykrywanie anomalii” to za mało, aby poradzić sobie z ogromną ilością produkowanego kodu
DevSecOps stało się standardem dostarczania nowoczesnego oprogramowania. Zespoły nie przekazują już kodu do działu bezpieczeństwa po zakończeniu prac rozwojowych. Do 2026 roku bezpieczeństwo będzie zautomatyzowaną częścią każdego etapu w pipeline. W tym przewodniku zebraliśmy najlepsze narzędzia DevSecOps do wypróbowania w 2026 roku, omawiając, co każde narzędzie robi, jego zalety i wady oraz jakie dokładnie rozwiązanie zastępuje.
Sysdig jest znany ze swojej silnej obsługi zdarzeń jądra. Zbudowany na otwartej platformie Falco, jest ulubieńcem zespołów SOC, które potrzebują szczegółowej widoczności w jądrach Linuxa lub podach Kubernetes.

SentinelOne Singularity Cloud był jednym z pierwszych w dziedzinie autonomicznego EDR/CWPP. Jego agenci zasilani AI oferują szybką, offline ochronę i pomogli wielu organizacjom uniknąć ataków ransomware.
W 2026 roku głównym wyzwaniem nie jest już tylko znajdowanie błędów. Prawdziwym problemem jest szybkość, z jaką są one wykorzystywane przez atakujących. Zespoły ds. bezpieczeństwa kiedyś miały tygodnie na załatanie luk, ale teraz ten czas prawie zniknął.
Aikido Security zyskało popularność dzięki redukcji niepotrzebnych alertów. Skupiając się na osiągalności, pomogło programistom unikać „spamu podatności”, który tworzyły starsze skanery.
Do 2026 roku priorytety bezpieczeństwa w chmurze uległy zmianie. Widoczność nie jest już głównym punktem sprzedaży, ponieważ Wiz.io ustaliło standard na początku lat 2020. Teraz głównym wyzwaniem jest nadążanie za tempem zmian.
Wyobraź sobie ruchliwe piątkowe popołudnie w centrum operacji bezpieczeństwa szybko rozwijającej się firmy technologicznej. Zespół, już po uszy w alertach, otrzymuje powiadomienie za powiadomieniem, a ich ekrany migają z 'krytycznymi' problemami, które wymagają natychmiastowej uwagi. Mają ponad 1000 kont w chmurze rozproszonych wśród różnych dostawców, z których każde przyczynia się do fali alertów. Wiele z tych alertów jednak nie dotyczy zasobów wystawionych na internet, co pozostawia zespół sfrustrowany i przytłoczony skalą i pozorną pilnością całej sytuacji. Bezpieczeństwo chmury jest skomplikowane.

Doświadczenie dewelopera (DevEx) jest kluczowe przy wyborze narzędzi bezpieczeństwa. Bezpieczeństwo powinno ułatwiać pracę dewelopera, a nie ją utrudniać. Jeśli deweloperzy muszą opuszczać swoje środowisko kodowania lub korzystać z innego panelu do znajdowania problemów, spowalnia to ich pracę i zmniejsza prawdopodobieństwo korzystania z narzędzi.

To podejście krok po kroku pomaga płynnie wdrażać narzędzia bezpieczeństwa i utrzymuje działanie kompilacji. Traktuj to jako serię małych kroków, które zabezpieczają Twoje dostawy, zapewniając bardziej niezawodny i bezpieczny proces rozwoju.